Konserwacja podwozia Corolli

Tematy związane z motoryzacją
Awatar użytkownika
czp01
Posty: 1092
Rejestracja: 24 paź 2013, o 22:03
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Konserwacja podwozia Corolli

Post autor: czp01 » 3 mar 2019, o 08:47

Corolla pewnie zostanie w mojej rodzinie dłużej to pomyślałem sobie, że chyba trzeba ją jakoś zakonserwować tzn. podwozie, nadkola, profile aby za 5 lat nie była sama rdza.

Znajomy robił sobie taką konserwację w starszym Pirusie z wygłuszaniem w Żorach w takiej oto firmie https://konserwacjapojazdow.slask.pl/
i jest bardzo zadowolony zwłaszcza z efektu wygłuszenia. Specjalnie przytaszczył auto do tej firmy aż prawie z drugiego końca kraju.

Nie wiem z czego te nowe auta japońce robią ale jakoś od spodu to kiepsko wygląda.

Rozmawiałem wstępnie (telefonicznie) z właścicielem tej firmy, który mówi, że zawsze zaprasza najpierw na bezpłatne oględziny i wycenę. Podnoszą autko ku górze i pokazuje co trzeba robić. Mówi, że w tak stosunkowo młodym aucie obejdzie się zapewne bez piaskowania a tylko mycie, odtłuszczanie, suszenie i dopiero konserwacja i wygłuszanie (jak klient chce). Całość trwałaby około 1,5 tygodnia.

Może ktoś robił konserwację w tej firmie - jakieś opinie ?
________________________________________
Mój sterownik verbomat
Kocioł Kielar ECO2 35/25 kw
Powierzchnia użytkowa budynku 308 m2
Powierzchnia ogrzewana 240m2 z kotłownią
Zestawienia oraz bieżące statystyki spalania

verb
Posty: 522
Rejestracja: 21 maja 2017, o 20:27

Re: Konserwacja podwozia Corolli

Post autor: verb » 3 mar 2019, o 10:14

Jak chcesz wyciszać to tam daj. Jak zabezpieczyć, to zrób sam preparatami Rust Stop, będzie dobrze a kupa kasy zostanie.

Awatar użytkownika
czp01
Posty: 1092
Rejestracja: 24 paź 2013, o 22:03
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Re: Konserwacja podwozia Corolli

Post autor: czp01 » 3 mar 2019, o 11:08

Jak już robić to pewnie lepiej będzie jedno z drugim czyli konserwacja z wygłuszeniem.

Najpierw podjadę to gościa (trzeba się umówić wcześniej bo mu godzinkę schodzi z tymi oględzinami) i zobaczę dokładniej jak to z tym podwoziem jest i ile by ta impreza kosztowała, a później zdecyduję co dalej.
________________________________________
Mój sterownik verbomat
Kocioł Kielar ECO2 35/25 kw
Powierzchnia użytkowa budynku 308 m2
Powierzchnia ogrzewana 240m2 z kotłownią
Zestawienia oraz bieżące statystyki spalania

verb
Posty: 522
Rejestracja: 21 maja 2017, o 20:27

Re: Konserwacja podwozia Corolli

Post autor: verb » 3 mar 2019, o 12:27

Wygłuszenie fajna rzecz, ja sobie zrobiłem. I tak było dobrze wygłuszone, nie to co teraz robią.

verb
Posty: 522
Rejestracja: 21 maja 2017, o 20:27

Re: Konserwacja podwozia Corolli

Post autor: verb » 27 mar 2019, o 09:08

Dałeś to zrobić ? W sumie mogłem Ci doradzić coś lepszego... jakoś mi wyleciało ze łba.

Awatar użytkownika
czp01
Posty: 1092
Rejestracja: 24 paź 2013, o 22:03
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Re: Konserwacja podwozia Corolli

Post autor: czp01 » 27 mar 2019, o 12:16

Jeszcze nie dałem - na razie zbieram dudki :)

Co masz na myśli lepszego ?
________________________________________
Mój sterownik verbomat
Kocioł Kielar ECO2 35/25 kw
Powierzchnia użytkowa budynku 308 m2
Powierzchnia ogrzewana 240m2 z kotłownią
Zestawienia oraz bieżące statystyki spalania

verb
Posty: 522
Rejestracja: 21 maja 2017, o 20:27

Re: Konserwacja podwozia Corolli

Post autor: verb » 27 mar 2019, o 12:50

Rust Check.

Awatar użytkownika
czp01
Posty: 1092
Rejestracja: 24 paź 2013, o 22:03
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Re: Konserwacja podwozia Corolli

Post autor: czp01 » 27 mar 2019, o 15:34

No ale to by było bez wygłuszenia - a zresztą to nie na moje siły aby się za to samemu brać. :(
________________________________________
Mój sterownik verbomat
Kocioł Kielar ECO2 35/25 kw
Powierzchnia użytkowa budynku 308 m2
Powierzchnia ogrzewana 240m2 z kotłownią
Zestawienia oraz bieżące statystyki spalania

verb
Posty: 522
Rejestracja: 21 maja 2017, o 20:27

Re: Konserwacja podwozia Corolli

Post autor: verb » 27 mar 2019, o 16:40

Możesz zapłacić i Ci zrobią. Potem będziesz się zastanawiał po uj płaciłeś za robotę. Leniwiec się z Ciebie zrobił.

Awatar użytkownika
czp01
Posty: 1092
Rejestracja: 24 paź 2013, o 22:03
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Re: Konserwacja podwozia Corolli

Post autor: czp01 » 27 mar 2019, o 16:53

Coś w tym prawdy jest :)
________________________________________
Mój sterownik verbomat
Kocioł Kielar ECO2 35/25 kw
Powierzchnia użytkowa budynku 308 m2
Powierzchnia ogrzewana 240m2 z kotłownią
Zestawienia oraz bieżące statystyki spalania

verb
Posty: 522
Rejestracja: 21 maja 2017, o 20:27

Re: Konserwacja podwozia Corolli

Post autor: verb » 29 mar 2019, o 22:52

Powiem Ci, ten Rust Check to jest niesamowity, psikasz na niby suche, a za chwilę wychodzą kropelki wody.
Umiesz zlokalizować otwory technologiczne ? Umiesz. To kup 4 baniaczki, i lej. A jak chcesz spać spokojnie, to 6 baniaczków.
Valvoline ML działa podobnie, ale to co się "wypoci" trzeba zmywać IPA albo innym rozpuszczalnikiem, a tu styknie zwykła myjnia.
W 1994 kupiłem nowego malucha... jakoś tak się stało, że dałem do konserwacji Rust Check. Sprzedałem po 6 latach z przebiegiem 140tys - zero rdzy, gdy innym z tego rocznika odpadały drzwi. Widywałem go jeszcze ze 4 lata i nic nie wyłaziło.

A tak na marginesie... ten maluszek miał zrobione 42ps, i 60NM. Po przyjeździe z fabryki (36km na liczniku) od razu wymiana oleju na syntetyk, do skrzyni spirax, a po 10tys wymiana wałka, st. na sprężania na 9:1, wariator, przeróbka dolotu tak, że wentylator pompował 0,4 bara od 3,6 do 6k rpm, przeguby z golfa 2, wydech Michael Twin, i kilka innych kombinacji. Latało to 162km/h :lol:

ODPOWIEDZ
kuchnie wrocław opinie